niedziela, 12 sierpień 2012 20:23

Indywidualne szkolenie psa – zalety i wady

Napisała 
Indywidualne szkolenie psa – zalety i wady Anna Sychowicz fotopsy.com.pl

Właściciele psów często stają przed wyborem, jaki rodzaj szkolenia wybrać dla swojego psa. Osoby ceniące sobie swój czas, często decydują się na szkolenie indywidualne. Jakie zalety i wady ma to rozwiązanie?

Czas i miejsce szkolenia dostosowane do potrzeb właściciela – na szkolenie indywidualne trenerzy często dojeżdżają do domu właściciela lub umawiają się we wskazanym miejscu. Dzięki temu właściciel nie traci czasu na dojazd. Ta cecha indywidualnego szkolenia psa jest jednak jednocześnie wadą i zaletą. Niestety często jest tak, że po treningu „na własnym podwórku” pies zachowuje się poprawnie na codziennych spacerach. W obcym miejscu jednak „zapomina” wszystko, czego się nauczył.

Tempo pracy dostosowane do możliwości psa i właściciela – podczas indywidualnego szkolenia psa możliwe jest dokładne dopasowanie tempa pracy do postępów, jakie czyni para pies-przewodnik. Dzięki temu można precyzyjnie dopracować każdy element, poświęcić więcej czasu na opanowanie komend ważnych dla przewodnika lub trudnych dla psa. Czasem jednak szkolenie indywidualne powoduje u właścicieli swego rodzaju brak motywacji. Nie widząc, jakie postępy można poczynić z psem w trakcie kursu czasem mniej czasu poświęcają na ćwiczenia bez trenera. Szkolenie indywidualne jest dobre dla właścicieli, którzy potrafią wykorzystać fakt, że trener ma dla nich 100% uwagi podczas zajęć.

Ograniczenie bodźców rozpraszających dla psa – w początkowym okresie szkolenia to niewątpliwie zaleta. Łatwiej jest skupić uwagę pupila, gdy znajdujemy się na pustym placu we trójkę: pies, właściciel i trener. Problemy pojawiają się w momencie, gdy opanowane są podstawowe komendy. Właściciel musi przenieść te umiejętności z warunków „sterylnych” w normalne sytuacje życiowe. Podczas szkolenia indywidualnego często trudno jest znaleźć właściwe bodźce rozpraszające, by wykonanie komend utrwalić także w ich obecności. Rozwiązaniem tego problemu jest prowadzenie treningu indywidualnego dla psa w różnych miejsca, o różnych porach. Tak, by efekty szkolenia były widoczne także w obecności obcych psów, ludzi, w tłoku, czy w środkach komunikacji publicznej.

Brak możliwości uczenia się przez podglądanie – podczas grupowego szkolenia psów mają one możliwość obserwowania swoich pobratymców. Wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo dużo może na tym skorzystać ich ulubieniec. Psy często naśladują się nawzajem, zwłaszcza, jeśli widzą, że dane zachowanie przyniosło korzyść innemu psu. Taki przykład z życia wzięty – w moim domu było kiedyś dwumiesięczne bezdomne szczenię. Już po dwóch dniach maluch zaczął wykonywać SIAD przed miską w oczekiwaniu na podanie posiłku, chociaż nikt go tego nie uczył. Sam zauważył, że moje psy to robią i potem dostają jedzenie. Zaczął więc naśladować ich zachowanie.

Brak możliwości zabawy z innymi psami w czasie przerwy – psy, jako zwierzęta socjalne, zazwyczaj cenią sobie możliwość zabawy z przedstawicielami swojego gatunku. Podczas szkolenia indywidualnego brakuje im kompanów do zabawy. Jeśli dodatkowo pies nie bardzo lubi zabawki, to tresura staje się mniej efektywna, gdyż zwierzak szybko się męczy. Żaden pies nie jest w stanie pracować w pełnym skupieniu dłużej niż kilkanaście minut. Najlepszym sposobem na „wyluzowanie” jest ruch, zabawa, możliwość swobodnego biegania.

Dla kogo zatem szkolenie indywidualne jest niezbędne?
Jeśli pies ma problemy behawioralne, zwłaszcza związane z agresją lub lękliwością szkolenie należy rozpocząć od kilku sesji indywidualnych. Po to, by nauczyć czworonoga podstawowych komend, ułatwiających komunikację w obliczu bodźca budzącego ekstremalne emocje. Indywidualne szkolenie w takim przypadku powinno być jednak jedynie etapem przejściowym. Po nim należy udać się na zajęcia grupowe, by doskonalić umiejętności psa w obliczu bodźców silnie rozpraszających.

Czytany 11986 razy

Style Setting

Fonts

Layouts

Direction

Template Widths

px  %

px  %